poniedziałek, 11 listopada 2013

ByeBra - piękne i kształtne piersi w kilka chwil !

Dziś trochę niekosmetycznie, ale mam nadzieję, że również interesująco :)
Jakiś czas temu dostałam maila od sklepu RKlingerie z pytaniem, czy nie miałabym ochoty przetestować nowego produktu na polskim rynku jakim są Plastry ByeBra. Nigdy nie miałam styczności z tego typu produktami, dlatego tym bardziej byłam nimi zaciekawiona i z chęcią zgodziłam się na ich wypróbowanie 


Od producenta:
Plastry ByeBra sprawiają, że piersi - niezależnie od ich naturalnej kondycji - wyglądają kształtnie i jędrnie. Liftery ByeBra zalecane są szczególnie kobietom, które z racji planowanej kreacji chcą poprawić wizualnie kształt biustu. Specjalna technologia materiału sprawia, że skutecznie zastępują one biustonosz, dając efekt uniesionych piersi. Naklejki ByeBra stanowią doskonały duet z sukienkami odsłaniającymi plecy lub przylegającymi do ciała koszulkami. Świetnie prezentują się także pod strojem kąpielowym.

Taśma ByeBra jest utworzona z trzech cienkich warstw folii. Jej optymalna konstrukcja pozwala na natychmiastowe użycie. Wystarczy kilka sekund, aby podnieść biust do góry lub zniwelować naturalną asymetrię piersi. Użycie plastrów ByeBra gwarantuje rezultat zbliżony do efektu otrzymywanego po operacji plastycznej, jednak w tym przypadku odbywa się to bez ingerencji skalpela. ByeBra to szybki, wizualny efekt, bez kosztownej operacji i bolesnych blizn.

Plastry ByeBra dostępne są w 2 rozmiarach:
1. Miseczki A-C - 1 opakowanie zawiera 4 pary plastrów ByeBra i 8 nakładek na sutki;
2. Miseczki D+ - 1 opakowanie zawiera 3 pary plastrów ByeBra i 6 nakładek na sutki.
Nakładki na sutki, w kształcie kwiatków, dołączane są do zestawu GRATIS.

Sposób użycia: 
Upewnij się, że skóra nie jest spocona, pokryta kremem lub środkami pielęgnacyjnymi. Jeśli jest, przemyj ją i wysusz.


1. Usuń dolną część folii ochronnej.
2. Przyklej dolną część naklejki na piersi, powyżej brodawki (część liftera zabezpieczona taśmą powinna znajdować się u góry). Wygładź dolną część liftera
3. Usuń folię ochronną z pozostałej, górnej części plastra.
4. Podciągnij górną część liftera ByeBra do góry i podnieś lekko pierś do pożądanej pozycji.
5. Przyklej górną część liftera do skóry, przyciśnij do skóry i wygładź. Skóra piersi może się lekko zmarszczyć lub może się na niej utworzyć fałdka (jest to normalne zjawisko, zależne od kształtu piersi). Plastra nie należy podciągać zbyt mocno, gdyż może to spowodować podrażnienie skóry.
6. Jeśli skóra zareaguje podrażnieniem, należy zaprzestać używania ByeBra. W przypadku, gdy sutki są szczególnie wrażliwe, można zastosować samoprzylepne naklejki ochronne (w kształcie kwiatka), dołączone do zestawu.



Poniżej filmik, pokazujący jak wygląda nakładanie liftera w praktyce :


Moja opinia:
Do przetestowania otrzymałam plastry przeznaczone dla miseczki A-C. W tym opakowaniu powinno znajdować się 8 plastrów ByeBra i tyle samo nakładek na sutki.


Przed pierwszym użyciem plastrów, troszkę obawiałam się czy, aby na pewno będę potrafiła je poprawnie przykleić. Korekta jest raczej niemożliwa, gdyż raz przyklejony plaster traci swoje właściwości klejące i po odklejeniu nie nadaje się do ponownego użytku. Ale nie było tak źle, już za pierwszym razem udało mi się idealnie nakleić lifter.


Po ich aplikacji piersi faktycznie są uniesione i wymodelowane. Plastry świetnie spiszą się przy sukienkach z odkrytymi plecami, ale również możemy użyć je pod strój kąpielowy podczas wakacji nad wodą, gdyż plastry są wodoodporne( niestety sama nie sprawdziłam ich pod tym względem). 
Plastry trzymają się bardzo dobrze, więc nie musimy się obawiać, że podczas dnia coś się przesunie, bądź odklei. Musimy jednak pamiętać, aby nie stosować ich dłużej niż 8 godzin, tak jak nam zaleca producent.
Zdejmowanie liftera niestety nie należy do najprzyjemniejszych i może powodować delikatne podrażnienie, które na szczęście szybko znika.



Z czystym sumieniem muszę przyznać, że ByeBra naprawdę działa, ale mimo tylu zalet ja sama nie mogę się przekonać do wyjścia w nim z domu, ponieważ czuję się jakby "goła", więc bez prawdziwego biustonosza ani rusz. Może gdybym miała ciut większy biust czułabym się bardziej komfortowo, dlatego myślę, że panie z bardziej pokaźnym biustem tego problemu mieć nie będą. 

ByeBra niestety nie należy do najtańszych i za opakowanie plastrów w rozmiarze A-C zapłacimy 99 zł , natomiast w rozmiarze D+, aż 115 zl. Jednak myślę, że dla takiego efektu warto je kupić i użyć podczas wielkiego wyjścia, kiedy nasza kreacja nie będzie dobrze wyglądała z klasycznym biustonoszem.


Jeśli jesteście zainteresowane zakupem tego produktu 
zapraszam na stronę sklepu :


UWAGA - TYLKO DO KOŃCA LISTOPADA!!!
Dla czytelniczek mojego bloga właściciel sklepu RKlingerie przygotował  100 kodów rabatowych, które obniżają wartość zamówienia o 30%

Wystarczy, że przy zamówieniu wpiszecie kod: 
BODYANDSOUL30 
(kod nie obejmuje kosztów wysyłki)


Dziękuję firmie RKlingerie za możliwość przetestowania produktu.
Fakt, że otrzymałam go za darmo nie ma wpływu na moją opinię.

103 komentarze:

  1. Ciekawe. Ja mam zawsze problem z sukienkami z odkrytymi plecami. Na co dzień jednak nie zdecydowałabym się tak chodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że nie wiedziałam o tym rozwiązaniu prze studniówką;)) może kiedyś się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No niestety, ale na wyjątkową okazję można się skusić :)

      Usuń
  4. ciekawe rozwiązanie, zwłaszcza do wydekoltowanych sukienek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super post:D
    zapraszam do mnie na nowego posta
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/ombre-heart.html
    ps. klikniesz w baner persunmall na moim blogu ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się to rozwiązanie, jestem bardzo ciekawa jak w praktyce to wygląda.
    Już jakiś czas temu o nich słyszałam i nawet miałam mieć możliwość bliższego poznania ich... jednak Pan R. chyba się rozmyślił ... i nie odpisał już na moje pytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś nowego;) Może się skusze wypróbować do sukienek z dekoldami;)

    WIESZ CO NOWEGO U MNIE??

    ZAPRASZAM http://more-fashionnnn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przodu dekolt nie powinien być zbyt duży, bo jednak mimo tego, że te plasterki są przezroczyste to jednak mogą wystawać, co może wyglądać nie fajnie :) Ale do kreacji z bardzo wydekoltowanymi plecami będą idealne :)

      Usuń
  9. też byłam zadowolona z działania. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że te plastry się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dużo dobrego naczytałam sie już o tych plastrach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawe rozwiązanie i super, że faktycznie się sprawdzają :) Dobrze wiedzieć po co sięgnąć w razie potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jakoś nie jestem przekonana do takich "cudów" ;) Chociaż faktycznie - na większe imprezy, przy sukienkach, które dość dużą odsłaniają, zapewne są bardzo przydatne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku nie byłam do nich przekonana, ale tak jak mówisz - na większe okazje będą idealne :)

      Usuń
  14. Na wyjątkowe okazje się przydaje :) Miałam okazje przetestować ten produkt kilka miesięcy temu i faktycznie sprawdza się nawet przy dużym biuście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o kurcze ;O niezłe! mi by się nie przydało ale niektóre z dużym biustem mogą się poratować ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna sprawa na wielkie wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. też za niedługo będę testować, póki co czekam na przesyłkę :) nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak u Ciebie się sprawdzą :)

      Usuń
  18. Niesamowicie ciekawy wynalazek, ale na pewno nie na co dzień, a na jakieś wyjścia do fikuśnej kiecki czy coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, na co dzień nie zdecydowałabym się ich używać, ale w wyjątkowych sytuacjach mogą się przydać :)

      Usuń
  19. Ekstra sprawa! Muszę wypróbować! Mam parę sukienek, które potrzebują takiego wynalazku ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. super post ;)
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/mottled-sweater.html

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam podobne plastry, nie były złe :) ale tu u Ciebie słodko, aż czuję zapach kosmetyków! śliczny blog :) pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ! ;*
      Zaraz do Ciebie zajrzę :)

      Usuń
  22. Kurczę, nikt nie chce pokazać jak się prezentują na ciele :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu znajdzie się jakaś odważna osóbka, która pokaże te plastry w użyciu ::D

      Usuń
  23. Do wymyślnych sukienek bardzo przydatna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jaki fajny gadzet.....szkoda ze ta cena :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety :/ Ale do końca listopada można kupić plastry z 30% rabatem :)

      Usuń
  25. O proszę! Też pierwszy raz słyszę o takim wynalazku, ale wydaje się to naprawdę fajnym rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wymyślnych kreacji z bardzo odkrytymi plecami będzie idealny :)

      Usuń
  26. Ciekawa opcja :) Cena już trochę mniej,ale nie jest tragicznie
    P.S Ciekawy blog, dodaję do obserwowanych :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawa jestem jakby się u mnie sprawdził ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  28. czytałam dobre opinie. strasznie ciekawa jestem czy na moim biuście by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawie prowadzisz bloga, wybrałam Cię do Liebster Blog Award. Jeżeli chcesz wziąć udział to zapraszam na mojego bloga, gdzie znajdują się szczegóły dotyczące tematu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. u mnie nn ;) zapraszam ;)
    wzielonejtrawie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. świetny pomysł :)
    wiem że nikt nie lubi zostawiania linków do siebie, ale dzieki temu możemy się wszyscy odnaleźć :)
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam je również... Przydają się w wielu sytuacjach:)

    OdpowiedzUsuń
  33. To może być dobre! ;o

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie: http://spiked-soul.blogspot.com/ i może zaobserwujesz :)
    Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia!

    Elwira

    OdpowiedzUsuń
  34. Do mocno wyciętych sukienek lub bluzek, świetny pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  35. fajny pościk:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/sunset-review.html

    OdpowiedzUsuń
  36. ciekawe plastry ale drogie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmieniłam nazwę bloga dlatego też nie wyświetla się on na Twojej liście czytelniczej
      Jeśli jeszcze masz ochotę mnie odwiedzać to zapraszam na
      nowy adres:
      http://escape-from-reality000.blogspot.com
      będzie mi miło jeśli ponownie go zaobserwujesz

      Pozdrawiam i z góry dziękuję.

      Usuń
  37. ciekawy produkt:) można złożyć się z koleżankami i wykorzystać na jakaś wyjątkową okazję

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo przydatny produkt w sytuacjach, gdy kreacja nie pozwala na ubranie odpowiedniej bielizny. Ja też nie jestem posiadaczką większego biustu, dlatego w innych niż wymagających użycia plastrów sytuacjach postawiłam bym na mojego push-upa ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Lovely :)

    Wanna follow each other?

    Here is my blog, let me know :)

    www.blogvivalavida.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawe.. Nigdy o tym nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja jakoś nie mam do nich przekonania, czytałam o nich już na wielu blogach.

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie słyszałam jeszcze o takim "wynalazku" , wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. hejka to ja Olinder18 z blooga, wzielonejtrawie.blogspot.com ;)
    przeniosłam się tutaj ;) -> anonym-marzycielka.blogspot.com
    przepraszam, że nie komentowałam wszystko nadrobię ;)
    zapraszam ;) bądź ze mną dalej ;)
    i sorka,że z tego mejla w ogóle mam innego.. ale tu mam adresy wszystkich moich blogów, które czytam także wejdź na ten nowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nigdy wcześniej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. kochana, na pościk czekamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. bardzo ciekawe ;)
    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  47. When making buys for their urgent food resources, numerous a variety of men and women opt for the already organized food supply plans. These bundles come in unique sizes, based on the amount of members in your family, or the number of people that you have got to feed.
    android online games

    OdpowiedzUsuń
  48. Na moim agregatorze http://blogiozdrowymzyciu.blogspot.com/ znajdziesz wiele blogów o zdrowym życiu i modzie. Twoja strona także do nich pasuje, dlatego nie miej mi za złe, że dodam ją do mojej listy.
    Pozdrawiam, Daria

    OdpowiedzUsuń
  49. Naprawde ciekawy wpis i interesujący blog :) Będę wpadać częściej *.*
    Obserwuję i zapraszam do mnie
    http://dawidkwiatkowski-opowiadanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Cute blog, dear:)
    If you want, we can follow each other. Kisses
    http://fashionsecrets-oksana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Na razie nie mam na co narzekać


    http://www-girlrauhlll.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo fajny post! :) Wcześniej nie słyszałam o takich plastrach. Cena faktycznie trochę wysoka, ale na jakąś szczególną okazję jest to całkiem fajny patent :)
    Dodaję do obserwowanych :).

    OdpowiedzUsuń
  53. Ciekawy produkt, choć cena z kosmosu...

    OdpowiedzUsuń
  54. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie, ale muszę przyznać - interesujący. :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jakoś mnie nie intryguje ten produkt, a za taką cenę na pewno bym go nie kupiła

    OdpowiedzUsuń
  56. hmm...ciekawe ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie slyszalam nigdy o nich, ale w najblizszym czasie na pewno je zamowie :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kiedy znów coś napiszesz?

    OdpowiedzUsuń
  59. Kiedy znów tu coś napiszesz?

    OdpowiedzUsuń
  60. Zapraszam na konkurs !

    http://kosmomodowo.blogspot.com/2014/10/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  61. "nie stosować ich dłużej niż 8 godzin" - całe szczęście, że informują ;)
    Pomysł super, tylko nie wiem, czy byłoby mi wygodnie...
    Czy te plastry są wielokrotnego użytku?

    OdpowiedzUsuń
  62. Ciekawe rozwiązanie,może kiedyś wypróbuję :)

    samples-and-gadgets.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Interesujące, nie słyszałam o tym;-)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ciekawa sprawa :-) Na większe wyjścia chętnie bym spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  65. Jakie drogie :O Jestem w szoku, że aż tyle :D Ja też bym niewyszła bez biustonosza z domu :P

    OdpowiedzUsuń
  66. Zapisuję to na mojej liście must have :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Pierwszy raz o czymś takim słyszę. :D Cena trochę kosmiczna, ale to raczej do użytku od czasu do czasu przy wyciętych sukienkach więc można przeżyć :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony tu komentarz .
Mile widziane uwagi jak również wskazówki, które pomogą mi w ulepszaniu bloga .
Jeśli spodobało Ci się u mnie, to zapraszam częściej ! ;)